W kolejce
118. Borowski Tadeusz (1922-1951), poeta, prozaik, publicysta – List do Zofii Świdwińskiej (później Krzyżanowskiej). Dat. Monachium, 6 października 1945 r.
118. Borowski Tadeusz (1922-1951), poeta, prozaik, publicysta – List do Zofii Świdwińskiej (później Krzyżanowskiej). Dat. Monachium, 6 października 1945 r. Maszynopis z odręcznymi poprawkami oraz dopiskiem Borowskiego. Autograf: „Tadeusz Borowski”. K. [3], zapisane jednostronnie, o wym. 29,5 x 20,5 cm. 3000,-
Maszynopis z odręcznymi dopiskami i autografem Tadeusza Borowskiego, pisarza i poety pokolenia Kolumbów, więźnia niemieckich obozów koncentracyjnych (m.in. Auschwitz i Dachau). Wstrząsający list napisany jesienią 1945 r., już po opuszczeniu obozu dla dipisów w Monachium, w okresie kiedy Borowski pracował w komitecie polskim (Polish Information Center). Autor wspomina swoich poległych i zamordowanych przyjaciół („Pustka robi się koło mnie coraz większa”), pisze m.in. o „Krzysiu Baczyńskim, z którego wierszami wybranymi tak bardzo się nie zgadzałem”, o Tadeuszu Gajcym. Niepokoi się o losy rodziców, przebywających zapewne w Kotowicach pod Milanówkiem. Wiele pisze o swojej ukochanej Tuśce (Marii, z domu Rundo): „Myślę, że nie przeżyła tej okropnej zimy”. Mimo to nie traci nadziei na jej odnalezienie: „Wciąż się jeszcze łudzę, nadzieja, że może…” (Maria przeżyła, po wyzwoleniu z Ravensbruck została ewakuowana do Szwecji, do Polski powróciła w 1946 r. gdzie poślubiła Borowskiego). Borowski wspomina lata studiów na konspiracyjnych kompletach, gdzie poznał adresatkę. Odnosi się także do odradzającego się życia literackiego, wymienia m.in. nowe wiersze Broniewskiego, Wierzyńskiego, Słonimskiego, Pawlikowskiej. Opisuje współpracę z działającą w Monachium Oficyną Warszawską, która przygotowywała publikacją jego tomu „Imiona nurtu”. List skierowany do Zofii Świdwińskiej, późniejszej żony wybitnego historyka literatury polskiej Juliana Krzyżanowskiego, także historyczki literatury, związanej później z Katedrą Literatury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Ślady składania, drobne zabrudzenia, poza tym stan dobry. Wielka rzadkość!
Ilośc odsłon: 10
