[secretera].
portal bibliofilsko-aukcyjny

lub

Paszport Franza Kafki trafił pod młotek

23 wrzesień 2015 | Konrad Bielecki

22 września, na licytacji zorganizowanej przez dom aukcyjny Bonhams, został wystawiony czechosłowacki paszport Franza Kafki. Eksperci przewidywali, że przedmiot osiągnie cenę od 10 do 15 tysięcy dolarów (w przeliczeniu - 37 do 55 tysięcy złotych). Osiągnął on jednak imponującą cenę 37,5 tysiąca dolarów (w przeliczeniu - 141 tysięcy złotych).

 

Do momentu wystawienia przedmiotu na aukcji bibliofile, badacze i wielbiciele twórczości Kafki nie zdawali sobie sprawy, że paszport zdołał przetrwać wojenną zawieruchę. Do roku 2013 znajdował się w rękach Gerdy Schulz – przyjaciółki i byłej pracownicy Salmana Schockena, który z kolei pełnił funkcję wydawcy dzieł pisarza. Schocken wszedł w posiadanie dokumentu dzięki Robertowi Klopstockowi, bliskiemu przyjacielowi Kafki. To on opiekował się umierającym autorem podczas jego ostatnich dni w austriackim sanatorium w Kierling koło Klosterneuburga i prawdopodobnie właśnie wtedy otrzymał paszport.

Ze względu na swoje żydowskie pochodzenie Klopstock był zmuszony uciekać z Europy przed rosnącymi w siłę nazistami. Udał się do Stanów Zjednoczonych i tam spotkał Salmana Schockena. Wydawca, którego pasją było kolekcjonerstwo, kupił od niego kilka przedmiotów, w tym listy Kafki do narzeczonej, Felice Bauer. Klopstock przekazał mu także paszport. Z rąk Schockena dokument trafił do wspomnianej już Gerdy Schulz. Po jej śmierci rodzina postanowiła sprzedać to wartościowe znalezisko o niezwykłej historii.

32-stronicowy paszport, którym Kafka posługiwał się podczas dwóch ostatnich lat swojego życia, posiada nie tylko liczne odręczne notatki i pieczątki, dokumentujące podróże pisarza do Austrii i Niemiec, ale również rysopis swojego właściciela i inne konieczne dane. Ciekawostką jest, że w rubryce „zawód” wpisano „agent ubezpieczeniowy”. Imię i nazwisko pisarza pojawia się w paszporcie pięciokrotnie, w tym raz jako autograf - autor „Zamku” podpisał się jako „Dr F. Kafka František”. W dokumencie brakuje fotografii Kafki. Zdjęcie prawdopodobnie usunął Schocken, by następnie wykorzystać je w jednym z wydań dzieł pisarza.

Kafka zmarł 3 czerwca 1924 w Kierling w wieku 40 lat z powodu gruźlicy. Ze względu na postępującą chorobę musiał w ostatnich latach zrezygnować z wykonywania swojej pracy w Zakładzie Ubezpieczeń Robotników od Wypadków Królestwa Czeskiego w Pradze – instytucji, która łączyła w sobie funkcję inspekcji pracy i zakładu ubezpieczeń społecznych. Za życia Kafki jego dzieła nie sprzedawały się najlepiej, nawet mimo pochlebnych recenzji takich osobistości literackich, jak np. Robert Musil. Twórczość Kafki stała się popularna dopiero po śmierci pisarza, do czego przyczynił się jego najbliższy przyjaciel Max Brod. Wbrew ostatniej woli autora nie spalił rękopisów niedokończonych powieści, ale wydał je – to Brodowi zawdzięczamy fakt, że „Ameryka”, „Proces” i „Zamek” w ogóle ujrzały światło dzienne.

Więcej szczegółów na stronie internetowej domu aukcyjnego Bonhams.